Są małe i niepozorne. Kupujemy je głównie jako zdrowszy substytut chrupiących przekąsek, nie zdając sobie nawet sprawy z korzyści jakie dla naszego organizmu niesie takie chrupanie :). Ziarna i nasiona, bo o nich mowa, od tysiącleci cenione są za walory odżywcze, nazywane są pokarmem życia, nasiona to żywe jedzenie. Nieocenione źródło witamin, minerałów i kwasów tłuszczowych niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania naszego organizmu. Jest tylko jedna zasada, nasiona/pestki jemy TYLKO i wyłącznie na SUROWO.